| Autor |
Wiadomość |
RedAktor Site Admin
Dołączył: 06 Lis 2005 Posty: 78
|
Wysłany: Czw Paź 22, 2009 3:04 pm Temat postu: |
|
|
Podaje kilka możliwości zarobienia kaski:
1. Wziąc kilku uczniów na lekcje. Super fachowcy biorą 100-150 za godzine. Na poczatek można uczyć za 25-30 / h. Chętni będą (tylko się rozreklamować
2. Praca w sklepie muzycznym. Kasa może nie jest największa, ale... jak tylko przyjdzie klient z dzieckiem, które się chce uczyć gry na gitarze... Patrz punkt 1. A wówczas sklep + lekcje = niezła kasa
3. Zepoły potrzebują technicznych. Plusy: można zobaczyć, jak wygląda życie koncertowe, a jak będziemy po koncercie nieść gitarę gwiazdy, to fanka może nas pomylić z solistą zespołu i.... Noc mamy piękna.
Jak tylko któryś muzyk z zespołu wyleci, jesteśmy na pierwszym miejscu, aby go zastąpić.. Przynajmnie na kilka koncertów z playbacku
takich pomysłów mozna znaleźć wiele. A jakie macie swoje? Podzielcie się z kolegami, jak można szybko zarobić na fajny sprzęt... |
|
| Powrót do góry |
|
Jumping Moderator
Dołączył: 30 Gru 2005 Posty: 817 Skąd: Kielce
|
Wysłany: Nie Paź 25, 2009 8:28 am Temat postu: |
|
|
hehe dobre, szczególnie podoba mi się ten patent z fankami
Jedno jest pewne, bez dodatkowego źródła dochodów w dzisiejszych czasach nie poszalejesz. No chyba że się zarabia od 5 tyś. w górę  |
|
| Powrót do góry |
|
secondtribe
Dołączył: 10 Sty 2006 Posty: 177 Skąd: Jawor / Wrocław
|
Wysłany: Pon Paź 26, 2009 12:59 am Temat postu: |
|
|
można jeszcze regulować gitary, wbrew pozorom wiele osób obawia się to robić samodzielnie  |
|
| Powrót do góry |
|
malah
Dołączył: 17 Paź 2009 Posty: 9
|
Wysłany: Pon Paź 26, 2009 12:14 pm Temat postu: |
|
|
Albo zabrać "pudło" i kapelusz na jakiś rynek i pograć Whisky czy inne Autobiografie  |
|
| Powrót do góry |
|
Jumping Moderator
Dołączył: 30 Gru 2005 Posty: 817 Skąd: Kielce
|
Wysłany: Wto Paź 27, 2009 8:16 am Temat postu: |
|
|
Zgodnie z prośbą wydzieliłem temat, który powstał całkiem przypadkiem podczas rozmowy na temat efektu do gitary elektrycznej. Myślę, że temat jak najbardziej na czasie. Biorąc pod uwagę zatrzęsienie wszelakiego rodzaju sprzętu muzycznego: gitar, efektów, procesorów, wzmacniaczy, akcesorii itd. gdzie dużo rzeczy jest wartych uwagi i każdy chetnie widziałby choc kilka takich urządzonek u siebie np. pedalboardzie. Własnie, "skąd brac na to wszytsko kasę?". Jeżeli ktos ma jakis sposob, pomysł niech się podzieli z Nami, chętnie skorzystam  |
|
| Powrót do góry |
|
Dudzik
Dołączył: 05 Sty 2006 Posty: 205 Skąd: znienacka
|
Wysłany: Wto Paź 27, 2009 1:02 pm Temat postu: |
|
|
Będąc w tym roku na wakacjach w Hiszpanii dorobiłem się ponad 110€ za granie "na ulicy". Pierwszy tydzień przeznaczyłem na obadanie terenu (trzeba uważać z policją, bo może nas pogonić, a w najgorszym wypadku wlepić mandat), jak już znalazłem miejscówkę pełną turystów to przez tydzień udało mi się zebrać powyższa kwotę. Grałem tam przez 2-3h dziennie ("Drifting" Andy'ego Mckee za każdym razem robił furorę ). |
|
| Powrót do góry |
|
RedAktor Site Admin
Dołączył: 06 Lis 2005 Posty: 78
|
Wysłany: Wto Paź 27, 2009 9:43 pm Temat postu: |
|
|
Sposób stary jak świat, ale ciągle jeszcze skuteczny. Chociaż już nie tak, jak kiedyś... A jak było kiedyś? Kiedyś, dawno, dawno temu, np. w latach 80., gdy średnia pensja w Polsce wynosiła 20 dolarów (obecnie 60 zł... na miesiąc!) tyle samo mniej więcej można było zarobić w jeden dzień grając na ulicy na tzw. Zachodzie. Nic więc dziwnego, że był to ulubiony sposób zarabiania wszystkich grajków, którym udało się dostać paszport, i wizę.
W ciągu miesiąca można było odłożyć tyle, ile w kraju przez 3 lata pracy. Znam osobę, która za pieniądze zarobione na graniu na ulicy postawiła sobie piękną (na ówczesne czasy) willę.
Obecnie to raczej sposób na zarabianie w sytuacji "awaryjnej", gdy jesteśmy za granicą z gitarą, a kasa się kończy. Można grając przedłużyć sobie pobyt turystyczny.
Jakie jeszcze sposoby znacie na zarobienie kasy? |
|
| Powrót do góry |
|
secondtribe
Dołączył: 10 Sty 2006 Posty: 177 Skąd: Jawor / Wrocław
|
Wysłany: Sro Paź 28, 2009 9:36 am Temat postu: |
|
|
| Wielu gitarzystów dorabia też grając na weselach. Podobno pieniądz na prawdę całkiem konkretny. |
|
| Powrót do góry |
|
westa
Dołączył: 29 Wrz 2006 Posty: 23
|
Wysłany: Sro Paź 28, 2009 11:11 am Temat postu: |
|
|
I wrazenia bezcenne z ogladania ludzi tancujacych po kilku glebszych  |
|
| Powrót do góry |
|
Dudzik
Dołączył: 05 Sty 2006 Posty: 205 Skąd: znienacka
|
Wysłany: Sro Paź 28, 2009 2:02 pm Temat postu: |
|
|
Fakt, na weselach idzie sporo zarobić. Trzeba jednak nadmienić, że jak ktoś ma zamiar grać na takowym same "weselne hity" to musi się liczyć z tym, że owej chałtury też trzeba się nauczyć dobrze grac, co wbrew pozorom nie zawsze jest takie proste  |
|
| Powrót do góry |
|
|