| Autor |
Wiadomość |
Yagyu
Dołączył: 09 Sty 2006 Posty: 611 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Wto Kwi 04, 2006 1:22 pm Temat postu: |
|
|
| Mam dobrą wiadomosc - putfile znowu działa, wiec niedługo przykłady tam przerzuce, pojawią sie też nagrania wideo. Nowej lekcji możecie spodziewać sie w weekend, na razie mam młyn błędnie nazywany środą i czwartkiem:/ (w tym tygodniu kończę rehabilitacje, wiec będe miał więcej czasu, najprawdopodobniej przez święta skończę ten kurs i wrzucę ten o muzyce etnicznej). Jak się komuś chce to niech napisze, czy najpierw dać sztuczki z użyciem pustych strun dla shredderów, czy uzycie sztucznych flażoletów do ciekawego ogrywania akordów (udawanie harfy, klastery, udawanie dwóch gitar itd.). Czekam też na info które ze wcześniejszych technik wymagają przykładu wideo |
|
| Powrót do góry |
|
zenwro
Dołączył: 05 Kwi 2006 Posty: 69 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Sro Kwi 05, 2006 9:12 pm Temat postu: |
|
|
Świetny tekst. Jednak w lekcji 0 o flażoletach jest błąd.
Flażolety na 4 i 9 progu są wszak identyczne.
Chyba winno być tak (L - pusta struna):
próg 12 - 1/2L
próg 7 i 19 - 1/3 L
próg 5 - 1/4 L
próg 4, 9 i 16 - 1/5 L
próg 3 - 1/6 L (a raczej nieco za progiem - uściślam to, gdyż w obrębie tego progu - w kierunku progu 2, są też wyższe flażolety 1/7 L; 1/8; itd.)
Pozdrawiam. |
|
| Powrót do góry |
|
Yagyu
Dołączył: 09 Sty 2006 Posty: 611 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Sro Kwi 05, 2006 9:25 pm Temat postu: |
|
|
a racja, dzięki rzeczywiscie walnąłem się pisząc o wysokościach dźwięku, a potem nie chciało mi się czytać a co do flazóletó ponizej 3 progu - jest ich bardzo dużo |
|
| Powrót do góry |
|
Yagyu
Dołączył: 09 Sty 2006 Posty: 611 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Sro Kwi 05, 2006 10:15 pm Temat postu: |
|
|
| ten pierwszy voicing rzeczywiście umknął (tak samo E7 076707) - byłem pewien że dałem, a o drugim mimo że używam to nie pomyślałem żeby dać, dzięki!! |
|
| Powrót do góry |
|
zenwro
Dołączył: 05 Kwi 2006 Posty: 69 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Sro Kwi 05, 2006 10:22 pm Temat postu: |
|
|
Na mojej gitarze (akustyk) zagram i słyszę (!) flażolety do 1/10 L, czyli już między 1 i 2 progiem (bliżej 2) - ale on już b. słobo wybrzmiewa - może na lepszych gitarach ???
P.S. Post o voicingu przeniosłem pod właściwy temat, stąd Twoje posty znowu są jeden po drugim 
Ostatnio zmieniony przez zenwro dnia Czw Kwi 06, 2006 12:36 am, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
Yagyu
Dołączył: 09 Sty 2006 Posty: 611 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Sro Kwi 05, 2006 10:24 pm Temat postu: |
|
|
na elektryku jak odpowiednio się pobawisz ustawieniami można spokojnie do 1/15 wyciagnąć, inna sprawa na co to komu;)
a swoja droga co radzisz poruszyć najpierw - różne techniki gry akordowej z uzyciem sztucznych flażoletów, czy użycie pustych strun dla shredderów? |
|
| Powrót do góry |
|
zenwro
Dołączył: 05 Kwi 2006 Posty: 69 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Sro Kwi 05, 2006 10:38 pm Temat postu: |
|
|
Jeśli o mnie chodzi, to najpierw różne techniki gry akordowej z uzyciem sztucznych flażoletów  |
|
| Powrót do góry |
|
Yagyu
Dołączył: 09 Sty 2006 Posty: 611 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Sro Kwi 05, 2006 10:41 pm Temat postu: |
|
|
mówisz i masz - jutro wieczorem bedzie (tylko bez przykładów na razie)
jhednak żle napisałem - najpierw będzie troche shreddowania, a to ogrywanie akorów będzie w sobotę |
|
| Powrót do góry |
|
zenwro
Dołączył: 05 Kwi 2006 Posty: 69 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Nie Kwi 09, 2006 10:38 pm Temat postu: |
|
|
Jeszcze jedno "sprostowanie" do lekcji o flażoletach.
Flażolety sztuczne:
[cytuję], np.: dla 3 progu flażolet oktawowy wydobywamy przytłumiając nad 15 progiem, a kwintdecymowy nad 10 progiem). [koniec cytatu]
Dla tego przykładu (3 próg) - nad 10 progiem jest flażolet duodecymowy, a kwintdecymowy jest nad progiem 8. |
|
| Powrót do góry |
|
Yagyu
Dołączył: 09 Sty 2006 Posty: 611 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Nie Kwi 09, 2006 10:43 pm Temat postu: |
|
|
racja - skutki nie robienia korekty  |
|
| Powrót do góry |
|
zenwro
Dołączył: 05 Kwi 2006 Posty: 69 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Pon Kwi 24, 2006 2:47 pm Temat postu: Re: Krótki kurs używania flażoletów i pustych strun |
|
|
| Yagyu napisał: |
lekcja 1 - Jak to działa + kolejne sztuczki
...
Kolejne trzy sztuczki:
- uderzenie kostką lub palcem w miejscu węzła alikwotów, powoduje że nie wytłumając niższych składowych uwypuklami składowe odpowiednie dla tego węzła (brzmi jak byśmy włączyli nietypowy efekt:D)
|
Gwoli ścisłości:
W miejscu uderzenie (w pierwszym momencie) powstaje zawsze strzałka, a nie węzeł - stąd początkowo raczej eliminujemy dany alikwot, a nie go uwypuklamy. (ten węzeł później tam i tak powstanie, bo drganie struny to złożona sprawa) - co nie zmienia faktu, że mamy nietypowy efekt.
Linki wygasły.... Trzeba aktualizować ...  |
|
| Powrót do góry |
|
|