|
| swiatgitary.pl - SwiatGitary |
 |
| Autor |
Wiadomość |
Yagyu
Dołączył: 09 Sty 2006 Posty: 611 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Czw Mar 30, 2006 8:25 pm Temat postu: Krótki kurs używania flażoletów i pustych strun |
|
|
Zauważyłem, że bardzo mało osób używa w swojej grze flażoletów, jak również w jakiś ambitniejszy sposób pustych strun, a w końcu trochę wielkich to robi/robił np.: John Petrucci, Pat Metheny (chyba każdy zna Follow Me), Bill Frisell, Michael Hedges, Steve Morse, Tommy Emanuel, Eddie Van Halen, Joe Satriani, Steve Vai... (te nazwiska to tylko po to żeby was zachęcić do czytania)
Lekcja 0 - flażolety (niech Was nie zniecheci, później bedzie ciekawiej i trochę wyższym poziomie, taby nutki i możliwe, że przykłady audio/video dam później)
Typy i sposoby wydobywania flażoletów:
1) flażolety naturalne - wydobywamy jest przez delikatne przytłumienie struny w momencie uderzania, cały trick polega na tym, żeby zrobić to w odpowiednim miejscu (tzw. węzeł alikwotów) jak większosć z Was wie nie jest to trudne, a flażolety można wydobyć prawie wszędzie (oczywiście różnej wysokości), najlepiej uderzać w okolicy mostka, a obszar "napakowany flażoletami" jest poniżej 5 progu - praktycznie wszędzie są.
Parę miejsc wraz z wysokością flażoletu (w stosunku do pustej struny):
12 próg - oktawa (12 półtonów)
7 próg - duodecyma (kwinta + oktawa, 19 półtonów)
5 próg - kwindecyma (2 oktawy, 24 półtony)
4, 9 próg - oktdecyma wielka - (2 oktawy + tercja wielka, 28 półtonów)
2) flażolety sztuczne - skracamy strunę palcem (jak ktoś nie zrozumiał - łapiemy próg ) i następnie traktujemy tą strunę tak jakby ona zaczynała się w miejscu złapania i wydobywamy odpowiednio przesunięty flażolet naturalny (jakby nie było dość zrozumiałe to prościej: jak złapiemy strunę na jakimś progu, to wydobywamy flażolet tak jak naturalny, tylko od powiednio przesuniety, np.: dla 3 progu flażolet oktawowy wydobywamy przytłumiając nad 15 progiem, a kwintdecymowy nad 8 progiem). Oczywiście struny przytłumiamy palcem prawej ręki w tym przypadku.
3) tapped harmonics (nie znam polskiej nazwy) - zamiast przytłumiać strunę i ją uderzać, po prostu ja lekko uderzamy w miejscu w którym byśmy przytłumili, uderzamy dość mocno, ale nie za bardzo, żeby przypadkiem niewyszedł nam tapping:D (ten typ często używa Van Halen)
4) slapped harmonics - jak trzymamy akord (działa też dla pustych strun) uderzamy palcem prawej ręki w poprzek strun (wszystkie struny albo tylko część ) nad progiem odległym od progu na którym jest większość palców trzymająca akord o ilość progów odpowiadającą jakiemuś flażoletowi (polecam 12, 9, 7, lub 5), na przykład dla barre`owego G-Dur (355433) i flażoletu oktawowego uderzamy nad 15 progiem
5) flażolety wyciskane - zaraz po uderzeniu struny kostką delikatnie przytłumiamy ją kawałkiem kciuka wystającym poza kostkę jakieś 5-7 cm od mostka (każdy musi takie miejsce znaleźć na swojej gitarze sam) i uzyskujemy w ten sposób piskliwy, wysoki flażolet, lubuja się w tym gitarzyści rockowi i metalowi (np. Zakk Wylde)
6) machine gun harmonics - myślę że wszyscy są już znudzeni lekko dokładnym omawianiem i po poprzednich przykładach sami dojdą na jakiej zasadzie to działa, więc tylko przykład: dajemy dużo przesteru (niestety na akustyku są za ciche:/), przytłumiamy struny nad 12 progiem i robimy szyvbkie i mocne hammer-ony na 3, 5 i 7 próg kolejnych strun i nasz własny Ak-47 Les Paul lub Telecaster gotowy;)
Lekcja 0 - puste struny
Tylko dla zaawansowanych - sposób wydobycia dźwięku z pustej struny: bierzesz gitarę, nie naciskasz struny na żadnym progu, uderzasz ją, wymaga duuuuużo ćwiczeń
Parę porad:
(Ta część w późniejszych lekcjach bedzie główną częścią, będzie tu o pomysłowym zastosowaniu pustych strun i flażoletów, część pomysłów tutaj zamieszczonych w późniejszych lekcjach omówię dokładniej.)
- można cały akord zagrać z użyciem sztucznych flażoletów - otrzymujemy bradzo fajne brzmienie wtedy
- bomby lotnicze:D (fani Hendrix`a wiedza o co chodzi:D) - gramy kilka flażoletów naturalnych i jednocześnie opuszczamy je wajchą
- można melodię zagrać na flażoletach naturalnych (vide "Follow Me" Metheny`ego), w późniejszych lekcjach zamieszczę taki aranż "Płonie ognisko w lesie"
- dobrze brzmi zagranie części akordu normalnie, a części jako sztuczne flażolety oktawowe, mozna tak uzyskać różne efekty - brzmienie a`la harfa, wrażenie grania dwóch gitar, czy efekt podobny do klasterów (skupionych akordów z małymi interwałami) na pianinie, wiecej o tym w następnych lekcjach
-kalimba i dzwony - grając naraz flażolety naturalne na dwóch sąsiednich strunach uzyskujemy brzmienie podobne do tych instrumentów, zależy to od miejsca uderzenia struny, bliżej mostka (pointcello) mamy kalimbę, bliżej podstrunnicy (tasso) - dzwon
- puste struny moga służyć jako stojący bas dla zmieniającej się harmonii, bądź też (w przypadku wyższych strun) jako inne wspólne dżwieki akordów
- http://topguitar.pl/forum/viewtopic.php?t=534 - mój wątek o akordach z użyciem pustych strun i flażoletów
przepraszam za to że te początkowe lekcje są nieciekawe i troche niechlujnie zrobione, obiecałem to zamieścić, a jestem po nie przespanej nocy, godzinie rehabilitacji kolana i 6 godzinach zajmowania się wyższą matematyką/teoria informatyki, jeśli coś jest niejasne pisać, w kolejnych lekcjach wyjaśnię lepiej
w następnych lekcjach pokaże parę sposobów użycia pustych strun w graniu solówek (będzie cos dla shredderów też ) i parę innych fajnych rzeczy z flażoletami, będzie też trochę o teorii skąd się biorą flażolety;)
Jak ktoś ma jakieś pytania, propozycje, uwagi, to pisac tutaj lub gg: 2388790 (też jeśli ktos chce pogadać po prostu), bomby przeznaczone dla mnie prosze dostarczać do dużego, białego budynku na Wiejskiej w Warszawie:D
lekcja 1 - Jak to działa + kolejne sztuczki
Wyobrażcie sobie falę, koło niej idą inne mniejsze i szybsze (ale zgrane z nia). Stawiamy teraz ścianę z przejściem pod nią. Duża fala rozbije się o nią, tak samo część małych, ale w końcu bedzie jakąs ktora w tym miejscu będzie miała dołek, i prześlizgnie się pod ścianą, tak samo sporo mniejszych i szybszych od niej (zgranych z nią). W tym momencie mamy sytuację prawie taką jak na początku, tylko najwieksza fala była wcześniej jedna z mniejszych. Taki jest w skrócie mechanizm powstawania flażoletów (kto pamięta z fizyki o co chodzi z ciagiem składowych harmonicznych, chyba niepotrzebował wstępu). Miejsca w których stawiamy naszą ścianę (palec), tak żeby wytłumić niższe składowe, noszą nazwę węzłów alikwotów. Koniec fizyki w tym kursie (chyba) .
Kolejne trzy sztuczki:
- uderzenie kostką lub palcem w miejscu węzła alikwotów, powoduje że nie wytłumając niższych składowych uwypuklami składowe odpowiednie dla tego węzła (brzmi jak byśmy włączyli nietypowy efekt:D)
- pamiętajcie ze puste struny maja bardzo długi sustain, dość oczywista rzec, a jakoś mało osób to wykorzystuje;)
-lasery i broń energetyczna - ustawcie palec na strunie tak jak do flażoletów ale nie w określonym miejscu i robiac tremolo przesuwajcie ten palec w górę i w dół (po całe długości struny) - fani starych filmów Sci-Fi sie ucieszą
Jako zadanie domowe:
http://s50.yousendit.com/d.aspx?id=36TG3LUEHG9HB1KFKCL4T47X1S
Nagranie prezentuje parę technik które będą później, specjalnie jest zrobione w niezbyt szybkim tempie i z przerwami, żebyscie mogli spróbować sami je wyłapać (powodzenia!). Co do jakości - dźwiekówka mi się trochę zbiesiła, ale chyba uratowałem (zostało trochę miejsc gdzie trzeszcy lub dźwieki są urwane bo były za głośne - i wejście sie przesterowało albo nie przekazywało). aha nie wiem jak długo ten link bedzie działa, darmowy hosting muzyki z którego wcześniej korzystałem nie działa teraz, wiec wrzuciłem tutaj, jak ktos może niech da znać o jakimś innym niz putfile, dajcie też znać jak link nie będzie działać.
Lekcja 2 - puste struny
Dzisiejszą lekcję sponsoruje moja niechęć do pisania głupich programów na algorytmy - żeby mieć pretekst do nic nie robienia nagralem pare przykladów (oczywiscie jakość dużo zyskała z powodu nagrywania koło pierwszej w przerwie pisania programu )
Powiem dzisiaj trochę o tym jak mozna wykorzystać pustę struny do zapewnienia podstawy rytmicznej i harmonicznej naszej partii gitarowej (ale uczenie to zabrzmiało ). Oczywiste jest, że grajac na pustej strunie przejmujemy sie głównie prawą reką (lewa jest ważna tylko w tym żeby nie wytłumiała, notka do mańkutów - pisze o rękach tak jak w przypadku "prawej gitary", żeby nie było, że jestem nie tolerancyjny - gram na prawej gitarze, ale jestem mańkutem), zwalnia to nam drugą rękę na przyklad do grania melodii. Jesli gramy z użyciem pustej struny jako stojącego basu, w dosć oczywisty sposób zapewniamy sobie centrum tonalne. Uderzając w stałym rytmie pustą strunę (dodatkowo do innej np. melodii czy harmonii) zapewniamy sobie sami partie sekcji rytmicznej (która wtedy może w końcu napić się piwa) i jesteśmy w stanie urozmaicić nawet najbardziej banalną partię. A żeby ten bełkot stał się czymś zrozumiałym i podpartym jakimiś faktami zapraszam do wysłuchania przykładów:
-przykład 1 to fragment gitary rytmicznej z mojego utworu (w oryginale było to grane na elektryku z lekkim przesterem i phaserem, dla wlaścicieli pandory - preset May), uderzamy naraz struny E (pustą) i A, zmieniając dźwięki na A. Zaczynamy (i kończymy) od dźwięku e na 7 progu, następne dźwięki należą do skali eolskiej (wyjątkiem jest dźwięk A#), zwróćcie uwagę na lekko wschodni charakter tej partii (jest to bardzo prosty sposób na uzyskanie tego efektu) - ten sposób gry podłapałem od Dave`a Navarro (ex-RED HOT CHILI PEPPERS, JANE`S ADDICTION)
-przykład drugi pokazuje, że sztuczka z przykładu 1 poprawia brzmienie nawet bardzo idiotycznej partii jak ta - zejścia i wejscia chromatyczne na strunie A (dużo nie poprawiło, ale jednak )
- w przykładzie 3 gram na przemian struny E i D zapewniając solidną rtmiczna podstawę dla banalnej melodi po skali A-moll (eolska) granej na strunie A, jak słychać wyszło nawet dość ciekawie (mimo że jest to banalny motyw)
- w przykładzie 4 mamy przyjemną partię rytmiczną (muszę ją kiedyś w jakimś utworze wykorzystać), uderzam na przemian struny A i E, dokładając potem kilka dźwieków na A - partia prosta, a fajnie brzmi.
(jak pewnie zauważyliście przyklady zagrałem kostką, nie jest to konieczne, moze z wyjątkiem przykładu 1, który sporo zyskuje jak gra się kostką; za wyjątkiem przykładu 3 każdy można zagrać na elektryku z lekkim przesterem)
Jeśli kogos interesuje to przykładowy pomysł aranzacyjny - jako intro gramy jakąś melodię sposobem takim jak w przykładzie 3 (można wtedy przestroic strunę E do D, bardzo fajnie brzmi tak grana oktawa), nastepniezamiast struny D gramy zmieniające się akordy jak wchodzi wokal (w tym czasie basista moze sie napić piwa i próbować poderwać kogoś z publiki ). Przykłady 1 i 4 pokazują, jak mozna skonstruować przyjemną i prostą partie rytmiczna do gry w pełnym składzie (pilnować żeby basista przy poprzednim pomysle za dużo nie wypił ), w następnym odcinku będzie trochę sztuczek do solówek
http://s52.yousendit.com/d.aspx?id=1JSRSIY6TFLY32O4I0AU1TXF64 - nagrania przykładów (niedługo przerzucę je na putfile, na razie dajcie znać jak link wygaśnie)
Zapraszam do komentowania i propozycji co poruszyć następne.
Lekcja 3 - przykładowe sposoby ogrywania akordów używając flażoletów
Na początek słówko wyjaśnienia, ostatnie tygodnie miałem ostry zapieprz na studiach, pozatym musiałem udawać że cos robię w pracy (w sumie *COŚ* robię ale mało ) więc nie byłem wstanie pisać, jako że teraz jest Cholernie Długi Weekend Z Przerwą Na Jeden Czwartek® to mam moment i do niedzieli powinienem ten tekst skończyc i dopisac sporo do drugiego, który ciągnę.
A teraz trochę pomysłów od których można zacząć eksperymenty z akordami i stucznymi flażoletami:
1. Harfa - dość popularna sztuczka (np.: Andy Summers, Tommy emmanuel, Michael Hedges), trzymając akord gramy strunę normalnie następnie robimy sztuczny flażolet na strunie o 2 niżej i potem robimy to samo z wyższą parą strun itd. Pilnować trzeba żeby w voicingu nie było oktaw (bo tracimy na efekcie harfy). Co do wykonania - palcami wiadomo jak, a kostką jak ktoś nie chce robic szybkich skipów, to można robić flażolety kostką i wskazującym (kostkę trzymamy kciukiem i środkowym wtedy) a normalne dźwieki wydobywamy serdecznym. Jako że trudno jest wytłumaczyc to tylko pisząc, zamieszczam przykład w tabulaturze (<X> oznacza wyjątkowo flażolet sztuczny o 12 progów dalej od X) o ile pamiętam to pochodzi z "Message In The Bottle" The Police (albo ich inny utwór):
| Kod: | Am11
E--------------------7-----
H--------------5-----------
G--------5-------------<5>-
D--5-------------<5>-------
A----------<5>-------------
E----<5>------------------- |
2. Wszystkie dźwieki jako flażolety - wydaje mi sie, że wiadomo o co chodzi, zwróćcie tylko uwagę na to, że grajac flażoletami +7 uzskujemy akord będący dominantą w stosunku do podstawowego, z tego powodu można zrobić fajna progresje: akord grany normalnie, potem flażolety +7, a na końcu +12.
3. Arpeggio - równe - gramy jakis prosty schemat arpeggio podrzucajac do góry flażoletami część niższych dźwięków (zauważcie że na tym pomyśle oparta jest "harfa") i uzyskujemy ładnie brzmiące arpeggio oparte na skupionym brzmieniu akordu (na gitarze akordy maja zwykle większą rozpietość)
4. Arpeggia - Guitar Pro pamietam że przy poerwszym kontakcie z guitar pro rozśmieszyła mnie możliwość odegrania akordów w stylu 3 5 0 24 19 15, po pewnym czasie doszedłem do tego jak zrobić podobne akordy w rzeczywistości, znowu robimy arpeggio, tylko tym razem wszystkie dźwięki podrzucamy do góry za wyjatkiem kilku najniższych, uzyskujemy w tym momencie rozpietość niespotykaną raczej dla gitary
5. dwie gitary - zsynchronizowane - gramy na strunach basowych flażoletami, na wiolinowych normalnie naraz dwudźwiekami (tzn. jedna struna basowa i jedna wiolinowa jednocześnie)jak odpowiednio dobierzemy voicing to mozna stworzyc wrażenie że dwie gitary grają naraz w podobnych rejestrach (fajnie to brzmi), gitarzyści kostkujący moga zerknąć do punktu pierwszego zeby zobaczyć jak to zagrać.
6. Dwie gitary - nie zsynchronizowane - przykład podobny do poprzedniego, tylko mamy jakiś schemat ogrywania basów i jakiś schemat ogrywania wiolinów i gramy je naraz (w tym momencie to już serio brzmi ja dwie gitary), niestety ta technika jest dosć trudna (dawno nie używałem, więc jak ktoś chce nagrany przykład to musi poczekać aż przećwiczę).
7. Mieszane schematy - po prostu część dźwięków gramy normalnie część flażoletami, nie ma tutaj żadnych zasad. poza tym, że robimy sobie schemat którym ogrywamy akordy.
8. Slapped Harmonics - patrz lekcja 0, przypominam o tym, bo mało kto stosuje
9. "nierówne" flażolety - ogrywamy akord stosując sztuczne flażolety róznych typów, np.: oktawowe (+12) i duodecymowe(+7), przykladowo: Em7 0<2+12><12><5+7><3+12>0
Pod koniec maja powinna ruszyć moja strona, gdzie będą dopracowane wersje moich tekstów (po polsku i po angielsku), razem z przykładami, wersje robocze dalej bede tu dawał (ale raczej bez przykładów, sorry ale trzeba będzie sobie nabić odwiedziny strony ) póki co z okazji weekendu skończe dwa rozgrzebane teksty i na początku maja wrzucę wersje roboczą najprzydatniejszego z tekstów które mają pójść na moją stronę.
PS. przykłady do tego tekstu dam jeśli ktoś będzie potrzebował, ale moge to zrobic z opóźnieniem bo przez chorobę nie mogłem grać i teraz wracam do formy
[/url]
Ostatnio zmieniony przez Yagyu dnia Pią Kwi 28, 2006 8:27 am, w całości zmieniany 6 razy |
|
| Powrót do góry |
|
KrzysieK
Dołączył: 11 Mar 2006 Posty: 152
|
Wysłany: Czw Mar 30, 2006 8:57 pm Temat postu: |
|
|
| Proponuje Yagyu na redaktora TG :] |
|
| Powrót do góry |
|
Yagyu
Dołączył: 09 Sty 2006 Posty: 611 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Pią Mar 31, 2006 8:16 pm Temat postu: |
|
|
LOL:D dzięki:D
A co do kontynuacji tego - kiepsko stoję z czasem ale postaram się dorobić kolejną część |
|
| Powrót do góry |
|
je$ter
Dołączył: 07 Sty 2006 Posty: 121 Skąd: Land of no return
|
Wysłany: Pią Mar 31, 2006 10:19 pm Temat postu: |
|
|
Fajne, fajne. Mam nadzieję, że rozwiniesz ten wątek, bo już zdążyłem nauczyć się czegoś nowego  |
|
| Powrót do góry |
|
qadro
Dołączył: 17 Mar 2006 Posty: 210 Skąd: Kraq
|
Wysłany: Pią Mar 31, 2006 10:28 pm Temat postu: |
|
|
niegłupie... miło się czyta, choć póki co nadążam z poziomem;) co do wygrywania melodii na flażoletach, to polecam także intro z Summer Song Satrianiego;) sama radość |
|
| Powrót do góry |
|
Szopen
Dołączył: 18 Lut 2006 Posty: 24 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Sob Kwi 01, 2006 1:06 am Temat postu: |
|
|
| Interesujący temat. Zawsze takie minilekcje się przydadzą. Pozdrowionka. |
|
| Powrót do góry |
|
Roscoe
Dołączył: 28 Sty 2006 Posty: 167 Skąd: Wroc
|
Wysłany: Sob Kwi 01, 2006 10:40 am Temat postu: |
|
|
W końcu znalazł się ktoś kto potrafi zrozumiałym językiem wytłumaczyć na czym polega flażolet
Spoko temat, na pewno przyda się etc, a teraz lece po gitare wypróbować machine gun harmonics  |
|
| Powrót do góry |
|
Yagyu
Dołączył: 09 Sty 2006 Posty: 611 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Sob Kwi 01, 2006 7:47 pm Temat postu: |
|
|
| dzięki za miłe oceny - gotowa nastepna część |
|
| Powrót do góry |
|
Szopen
Dołączył: 18 Lut 2006 Posty: 24 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Sob Kwi 01, 2006 8:01 pm Temat postu: |
|
|
| Przydałyby się jakieś przykłady wideo. :> |
|
| Powrót do góry |
|
Yagyu
Dołączył: 09 Sty 2006 Posty: 611 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Sob Kwi 01, 2006 8:03 pm Temat postu: |
|
|
| będą tylko czekam aż putfile znowu włączy upload;) |
|
| Powrót do góry |
|
Skeleton
Dołączył: 01 Kwi 2006 Posty: 10 Skąd: Asgard
|
Wysłany: Sob Kwi 01, 2006 11:42 pm Temat postu: |
|
|
Solidne opracowanie tematu i ciekawe sztuczki, czekam na dalszy ciąg Mam tylko pytanie, czy można dokładniej opisać sposób wydobywania dźwięku z pustej struny? Trochę to skomplikowane... |
|
| Powrót do góry |
|
Yagyu
Dołączył: 09 Sty 2006 Posty: 611 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Nie Kwi 02, 2006 11:12 am Temat postu: |
|
|
| Mam pytanie - chcecie żeby z kolejna częścia (zaczna się trudniejsze rzeczy) poczekał az będe mógł powrzucać przykłady, czy dać szybciej ale na początku będzie sam tekst? |
|
| Powrót do góry |
|
Jumping Moderator
Dołączył: 30 Gru 2005 Posty: 817 Skąd: Kielce
|
Wysłany: Nie Kwi 02, 2006 11:19 am Temat postu: |
|
|
Spokojnie, przecież się nie pali8)
Zrób tak żeby było dobrze. Jeśli tekst wymaga przykładów i znacznie ułatwi pracę, to się z tym wstrzymaj aż będziesz miał czas przygotować kolejną częsć tego kursu już w całości.
Na razie wszystkim powinno wystarczyć na jakiś czas to co zrobiłeś do tej pory  |
|
| Powrót do góry |
|
Yagyu
Dołączył: 09 Sty 2006 Posty: 611 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Nie Kwi 02, 2006 11:41 am Temat postu: |
|
|
| następną część mam już praktycznie gotową, jedyny problem jest w tym że mój hosting multimediów (putfile) ma chwilową wprzerwę w mozliwości upload`u, oficjalnie ma się to skończyc jutro (ale coś w to nie wierzę:/), a tak w ogóle czekam aż ktoś zabierze głos w sprawie zadania domowego, co się tam dzieje (poza tym że coś co normalnie sie gra jako shred jest zagrane wolniej, ale to tylko jeden moment;)) |
|
| Powrót do góry |
|
Skeleton
Dołączył: 01 Kwi 2006 Posty: 10 Skąd: Asgard
|
Wysłany: Pon Kwi 03, 2006 1:51 pm Temat postu: |
|
|
Nie, żebym się chciał podlizywać czy coś, ale świetny sposób prowadzenia wykładu. Ty zwolnij trochę z dodawaniem nowych lekcji, bo ja poza piłowaniem wiosła kiedyś muszę też robić coś na uczelnię  |
|
| Powrót do góry |
|
|
|
 |
 |
|
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
iCGstation v1.0 Template By Ray © 2003, 2004 iOptional
|
|
|
|